O MNIE - słów kilka, czyli KIM JESTEM

fotograf ślubny

Ślub rustykalny? Ślub w Stodole? Ceremonia plenerowa? Wesele na wsi? A może przyjęcie w stylu glamour wypełnione bielą i kryształami? Sala weselna, remiza czy hotel? Byłem już w wielu miejscach i uwieczniałem Wasze uroczystości w różnych stylach. Dojadę nad morze, dotrę w góry lub wybiorę się na mazury. Mieszkam w centralnej Polsce, więc wszędzie mam blisko. Jeśli zależy Ci na terminie w środku sezonu, nie zwlekaj, bo może być za późno na rezerwacje wymarzonego dnia.

kamerzysta ślubny

Play Video

Fotografie i filmy ślubne pełne emocji

Jak to się zaczęło?

Swoją przygodę zacząłem od sztuki filmowej. Fotografia pojawiła się później. Głównym celem była chęć zmiany rynku ślubnego i zaoferowanie Parom dobrego, dynamicznego filmu bazującego na kanonach kinematografii, zamiast ciągnących się w nieskończoność tasiemców.

Filmowe wspomnienia.

Film stał się częścią mojego życia. Nie ma nic piękniejszego, niż możliwość przedstawienia ludzkich historii, które zapiszą się w formie ruchomego obrazu i będą mogły zostać odtworzone nawet za 100 lat. Bazując na solidnych podstawach sztuki filmowej, można w ciekawy i dynamiczny sposób przedstawić reportaż z bardzo ważnego dnia w życiu większości z nas. Za realizacją filmu kryje się idea oraz wartości, w które wierzę. Składające sobie przysięgę Pary to nie tylko formalność. Głęboko wierzę, że godność, szczerość i wierność to fundament zdrowej relacji oraz silnego społeczeństwa. Dalej za tym, wyłania się podstawowa komórka społeczna – rodzina. Wszystkim moim nowożeńcom życzę wytrwałości i jak największej ilości dobrych chwil i wspomnień. Mam nadzieję, że naturalny film, skupiający się na najważniejszych momentach z Waszego ślubu i wesela będzie przepiękną pamiątką, przypominającą jak dobrze Wam ze sobą. 

Ponadczasowe zdjęcia.

Zdjęcie ma wielką moc. Odpowiedni kontekst, idealny moment, piękna historia. Zdjęcie potrafi wywołać uśmiech czy nawet rozbawić, potrafi zmusić do refleksji lub uronić łzę. Fotografię możemy wyświetlić cyfrowo, wywołać do albumu, wydrukować piękną fotoksiążkę czy powiesić na ścianie. Fotografia ślubna to dla mnie przede wszystkim żywe i naturalne kolory.

Hej - to ja - prywatnie

Moja historia rozpoczęła się w Częstochowie na przełomie transformacji ustrojowej. Po czerwonym kombinezonie rozpoznać możecie początek lat 90-tych. Dość szybko minęło 30 lat mojego życia. Jeszcze tydzień temu lepiłem babki z piasku, sześć dni temu grałem w piłkę na osiedlowym boisku i nie mogłem doczekać się kiedy będę dorosły. Cztery dni temu kończyłem szkołę marząc o byciu gwiazdą rocka, potem studia, gdzie poznałem moją kochaną żonę. Ah, karaoke w Carpe Diem, to były czasy. Trzy dni temu oświadczyłem się na statku (w zasadzie na pirackiej łajbie), wziąłem ślub i dwa dni temu urodziło się nasze szczęście, Alicja. Wczoraj postanowiłem w końcu zrealizować swój cel i zostać filmowcem i fotografem, którego twórczość nigdy nie zostanie wrzucona w worek kiczu historii. Czasu nie da się zatrzymać, a historia toczy koło. Mała Alicja jest teraz w wieku tego niesfornego chłopca ze zdjęcia obok. Jestem trochę sentymentalny. Dzięki temu wiem, jak ważną pamiątką są zdjęcia oraz filmy. Każdemu życzę, aby zapisał jak najwięcej pięknych wspomnień i jak najczęściej do nich wracał. Życie staje się przez to odrobinę łatwiejsze. Mój temperament? Jest jak muzyka rockowa – od spokojnych ballad, po szybkie i ciężkie gitarowe riffy. Obecnie mieszkam niedaleko Sieradza i tutaj próbuję znaleźć swoją ostoję spokoju.